Aga czy Ula?: Roma
Wiek: 17 Dołączył: 11 Kwi 2009 Posty: 6431 Skąd: lubelszczyzna
Wysłany: 2012-02-10, 10:58 Dubaj, Stuttgart, San Diego, Tokio 2010; Dubaj 2011 i inne..
Mała czarna na korcie. Outfit dobrze pamiętany, a jednak nie był przeżytkiem. Po raz 1 Aga pokazała się w nim przeciw Anastasii Sevastovej w Dubaju 2010.
Potem zagrała w nim przeciw byłej liderce Anie Ivanovic, chociaż tak jak w przypadku poprzedniego meczu - brakuje fotek.
Dopiero z ćwierćfinału przeciwko Shahar Peer można lepiej dojrzeć całość. Aga zaskakująco łatwo wygrała ten mecz, grając na ówczesny moment swój najlepszy tenis.
Popularny strój w Tokio 2010. Najpierw Agnieszka pokonała dosyć szybko Olgę Govorcovą z Białorusi.
Potem jednak nie dała rady kontuzji i po 5 gemach skreczowała z liderką rankingu - C. Wozniacki.
W 2011r. Aga założyła ten outfit w Dubaju przeciw swojemu małemu koszmarkowi - Svecie Kuznetsovej. Agnieszka miała swoje szanse w tym meczu, jednak ich nie wykorzystała.
Potem zagrała w nim, wygrywając swój pierwszy ćwierćfinał w sezonie, przeciw Kristinie Barrois. Jak mawiał pan A. Choynowski: "Nie należy mylić z żadną baryłą, bo to całkiem ładna dziewczyna"
A po raz ostatni Aga go założyła w przegranym meczu z Petrą Cetkowską - wtedy jej po prostu nie szło.
Aga założyła ten strój 8 razy.
_________________
When I enter any tournament, I give it my all hoping to win it. It is just the same here. I am happy to be playing good tennis too
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach