Aga czy Ula?: Aga
Wiek: 22 Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 2589 Skąd: Skierniewice/Wawa
Wysłany: 2011-04-23, 21:45
Nasunął mi się jeden mały szczegół. Zdarza się dosyć często, więc chyba można go nazwać pewnym mankamentem.
Słaby approach
Często zdarza się, że Agnieszka, mając przewagę sytuacyjną na korcie i idąc [całkiem słusznie] do siatki, gra słabego approacha, dając tym samym szansę zagrania passing shota. Z niektórymi rywalkami wystarczy nawet miękka wrzutka pod końcową linię, ale z dobrymi biegaczkami (Zvonareva, Wozniacki) to zdecydowanie za mało. To nie jest nawet kwestia braku siły, ale raczej stosunkowo małego ryzyka. A mocniejszy approach na pewno ułatwiłby sprawę przy graniu woleja.
Aga czy Ula?: Roma
Wiek: 17 Dołączył: 11 Kwi 2009 Posty: 6431 Skąd: lubelszczyzna
Wysłany: 2011-10-30, 17:30
Strach przed smeczem w róg backhandowy
Strasznie mi to się rzucało w oczy w Mastersie. Agnieszka bała się smeczować inaczej niz do forehandowego rogu. Wydaje mi się, że była to kwestia psychiki.
_________________
When I enter any tournament, I give it my all hoping to win it. It is just the same here. I am happy to be playing good tennis too
Skróty tylko backhendem
Może gdyby grała czasem (gra co prawda, ale bardzo rzadko - na samym mastersie dwa razy chyba) z forehandu to by zaskoczyła przeciwniczki. Nawet komentatorzy mówili że już wszyscy znają skróty Agnieszki z backhandu.
Aga czy Ula?: Aga & Ula
Wiek: 17 Dołączył: 29 Mar 2010 Posty: 2872 Skąd: Zatom
Wysłany: 2011-10-30, 18:56
Dokładnie. Do tego one są chyba trochę za wysokie.
Zauważyłem jeszcze, że Agnieszka po dobiegnięciu do mocnej i kątowej piłki, uderza ją wysoko i asekuracyjnie mimo, że jest wystarczająco dużo czasu na agresywniejsze, bardziej ryzykowne odbicie.
Aga czy Ula?: Aga
Wiek: 22 Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 2589 Skąd: Skierniewice/Wawa
Wysłany: 2011-10-30, 19:27
piterus napisał/a:
Strach przed smeczem w róg backhandowy
Strasznie mi to się rzucało w oczy w Mastersie. Agnieszka bała się smeczować inaczej niz do forehandowego rogu. Wydaje mi się, że była to kwestia psychiki.
Rzeczywiście Agnieszka preferuje ten kierunek smeczowania i rywalki mogą iść w ciemno w swoja lewą stronę. Jednak trzeba zaznaczyć, że w warunkach meczowych Agnieszka potrafi zmienić taktykę smeczowania - doskonały przykład to mecz z Jankovic w Tokio. Wtedy pierwszy smecz w tym kierunku został skontrowany przez Serbkę, ale następne Agnieszka grała już w drugi narożnik - co prawda asekuracyjnie, podciętą piłką, ale taktykę zmieniła
Ja bym jeszcze dodał słaby drajw wolej. Agnieszka nie lubi tego uderzenia, stosuje je niezwykle rzadko. Ale są sytuacje, kiedy piłka leci wysoko na pół kortu i nie nadaje się na klasycznego woleja, a na zagranie smecza jest za późno. Agnieszka gra drajwa zachowawczo, lekko, przed siebie. Na szczęście w większości sytuacji wystarczy klasyczny wolej
Aga czy Ula?: Aga
Wiek: 22 Dołączył: 05 Paź 2009 Posty: 2589 Skąd: Skierniewice/Wawa
Wysłany: 2011-10-30, 19:28
piterus napisał/a:
Strach przed smeczem w róg backhandowy
Strasznie mi to się rzucało w oczy w Mastersie. Agnieszka bała się smeczować inaczej niz do forehandowego rogu. Wydaje mi się, że była to kwestia psychiki.
Rzeczywiście Agnieszka preferuje ten kierunek smeczowania i rywalki mogą iść w ciemno w swoja lewą stronę. Jednak trzeba zaznaczyć, że w warunkach meczowych Agnieszka potrafi zmienić taktykę smeczowania - doskonały przykład to mecz z Jankovic w Tokio. Wtedy pierwszy smecz w tym kierunku został skontrowany przez Serbkę, ale następne Agnieszka grała już w drugi narożnik - co prawda asekuracyjnie, podciętą piłką, ale taktykę zmieniła
Ja bym jeszcze dodał słaby drajw wolej. Agnieszka nie lubi tego uderzenia, stosuje je niezwykle rzadko. Ale są sytuacje, kiedy piłka leci wysoko na pół kortu i nie nadaje się na klasycznego woleja, a na zagranie smecza jest za późno. Agnieszka gra drajwa zachowawczo, lekko, przed siebie. Na szczęście w większości sytuacji wystarczy klasyczny wolej
Aga czy Ula?: Aga
Dołączył: 27 Sie 2009 Posty: 1602 Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-10-30, 19:29
Zła ocena lobow rywalki, niemal zawsze puszcze pilka zamiast grac z powietrza, a potem dostaje pilke w linie i albo nie umie odegrac, albo odgrywa w taki sposob, ze i tak przegrywa wygrany punkt.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach