Aga czy Ula?: Roma
Wiek: 17 Dołączył: 11 Kwi 2009 Posty: 6443 Skąd: lubelszczyzna
Wysłany: 2012-02-10, 12:59 Rzym, Stanford, San Diego, Montreal 2010 i inne...
Klasycznie - biała bluzka i czarna spódniczka. Pierwszy raz założyła go Agnieszka w Rzymie 2010 przeciw Robercie Vinci.
2 mecz w tym stroju - Stanford 2010 vs. Maria Sharapova. Niestety porażka...
W US Open Series zagrała jeszcze w finale San Diego ze Svetą Kuznetsovą.
Następne miejsce z tym strojem - Montreal i rozbicie Vanii King.
Grała w tym stroju w imprezach podprowadzających, to i w głównej imprezie tej części sezonu. Aga pokonała w biało-czarnym outficie Hiszpanke w 1 rundzie US Open.
Ostatnie foty w sezonie 2010 na korcie. Porażka z Angie Kerber i kontuzją w Pekinie...
Na Australian Open Agnieszka osiągnęła bardzo dobry wynik. W 1 rundzie pokonała po 3 setach Kimiko Date Krum...
...a w 3 rundzie Simonę Halep.
W 3 rundzie Miami 2011 Agnieszka pokonała piękną Marię Kirilenko.
Po 3 latach posuchy Agnieszka wreszcie wygrała tytuł. Pokonała w finale Carlsbadu Verę Zvonarevą.
Ostatni raz w tym stroju Aga pokazała się w ćwierćfinale Toronto. Mimo, że była zmęczona, to jednak wygrała z Andreą Petković po raz kolejny w ciągu 2 tygodni.
Aga ubrała się tak 11 razy.
_________________
When I enter any tournament, I give it my all hoping to win it. It is just the same here. I am happy to be playing good tennis too
Agnieszka Radwańska
Ostatnio zmieniony przez Cinek 2012-02-10, 14:06, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach